Konferencja prasowa 'Wlodzimierz Szpinger for Empik'Włodzimierz SzpingerWłodzimierz Szpinger i Carmen Tarcha, Prezes Zarządu Quadrilion S.A.Krzysztof Bielski, Empik Sp. z o.o.Włodzimierz SzpingerKonferencja prasowaWłodzimierz Szpinger w rozmowie z Katarzyną MontgomeryProdukty z kolekcji Włodzimierz Szpinger for EmpikProdukty z kolekcji Włodzimierz Szpinger for EmpikProdukty z kolekcji Włodzimierz Szpinger for EmpikProdukty z kolekcji Włodzimierz Szpinger for EmpikProdukty z kolekcji Włodzimierz Szpinger for EmpikProdukty z kolekcji Włodzimierz Szpinger for EmpikProdukty z kolekcji Włodzimierz Szpinger for EmpikProdukty z kolekcji Włodzimierz Szpinger for EmpikWlodzimierz Szpinger for Empik 18Wlodzimierz Szpinger for Empik 19Produkty z kolekcji Włodzimierz Szpinger for EmpikWłodzimierz SzpingerWłodzimierz SzpingerCatering inspirowany twórczością Włodzimierza SzpingeraCatering inspirowany twórczością Włodzimierza SzpingeraCatering inspirowany twórczością Włodzimierza SzpingeraWlodzimierz Szpinger for Empik 06

Włodzimierz Szpinger for Empik

Włodzimierz Szpinger for Empik

W dniu 11 czerwca 2014 roku miała miejsce konferencja prasowa, podczas której zaprezentowano produkty z kolekcji Włodzimierz Szpinger for Empik.

 

Rozmowa z Włodzimierzem Szpingerem

Jak powstawały podwodne światy pełne przedziwnych morskich stworów i niezwykłych roślin poddających się wodnym prądom, które wybrał pan jako temat do kolekcji Empiku?

Główną inspiracją dla tych obrazów były moje wyprawy nad Morze Czerwone. To, co można w nim zobaczyć podczas nurkowania, jest po prostu niewyobrażalne. Z racji wieku nie nurkuję już zbyt głęboko, do kilkunastu metrów, ale kiedy schodzi się pod wodę przy pionowej ścianie rafy, można podziwiać bogactwo form, którymi jest usłana. Niesamowitych pod względem kształtu i koloru. Zadziwia różnorodność. Małże, ryby, szkarłupnie, stułbie… Tego nie da się wyrazić słowami. Dlatego maluję.

Morze Czerwone? Stąd to niezwykłe światło przenikające przez wodę? W polskim morzu czy jeziorze byłoby bardziej zielonkawe, przefiltrowane przez warstwę glonów.

Dzięki olbrzymieniu zasoleniu Morze Czerwone jest wyczyszczone z drobnoustrojów i bakterii. Dlatego woda jest krystalicznie czysta i światło słoneczne penetruje ją na dużej głębokości. Stąd dobra widoczność i intensywność kolorów, które można obserwować w trakcie nurkowania. Dzięki temu podwodne pejzaże wyłaniają się w całej swej okazałości, kolory i kształty są bardzo wyraziste. A niezwykłe morskie stwory, o których wspomniała pani na początku, to już tematy literackie.

Pańskie prace malarskie znalazły się na przedmiotach codziennego użytku. Co sądzi pan o takim połączeniu? Czy kawa wypita z filiżanki ozdobionej stworzeniami zrodzonymi w pańskiej wyobraźni może smakować inaczej niż ze zwykłego kubka?

Sztuka na pewno idzie w parze z celebrowaniem smakowania pożywienia. I dlatego, moim zdaniem, należy stworzyć możliwość wyboru pomiędzy plastikowym naczyniem jednorazowego użytku a pięknym przedmiotem, po który sięgnie osoba mająca większe potrzeby estetyczne. Wrażenia wywołane przez kontakt z rzeczą wysmakowaną zależą od wrażliwości i usposobienia człowieka, który po nią sięga.

Obrazy przez pana wykreowane staną się w najbliższym czasie fragmentami czyjejś prywatności. Jaki wpływ na rzeczywistość może mieć obecność sztuki w życiu codziennym?

Wyobraźnia podpowiada mi, że moja praca może działać pozytywnie, a piękne przedmioty używane na co dzień mogą odgrywać większą rolę niż sprzęty, które mają wartość jedynie użytkową. Jednocześnie przydatność przedmiotu też jest jego wartością, przedmiot użyteczny jest bliski człowiekowi. Ta świadomość jest dla mnie inspirująca.

Jakie przedmioty otaczają pana na co dzień? Czy szuka pan rzeczy pięknych i unikalnych?

Z pięknymi rzeczami miałem do czynienia od dziecka, chociaż obie wojny bardzo uszczupliły rodzinną kolekcję. Lubię przedmioty wykonane precyzyjnie, w miarę możliwości wartościowe pod względem artystycznym. Są rzadkie i kosztowne, ale staram się uzupełniać zbiory po rodzicach.

Gdzie jesteśmy?

Galeria Quadrilion

ul. Mokotowska 59

00-542 Warszawa

tel. +48 22 522 78 78